Konopie hermafrodyty

14
podwajanie nasiona marihuany
podwajanie nasiona marihuany
podwajanie nasiona marihuany
podwajanie nasiona marihuany

Konopie hermafrodyty

konopie hermafrodyty konopie hermafrodyty Konopie hermafrodyty hermafrodyta konopia

Gdy uprawiasz regularne nasiona marihuany czyli nie feminizowane, z około połowy nasion wyrosną żeńskie rośliny a z pozostałej części powstaną męskie osobniki.

Obecnie klasyczne nasiona czyli regularne nie są popularne i w zasdzie trudno dostępne.

Uprawa nasion regularnych oznacza mnóstwo straconego miejsca do czasu rozpoznania płci konopi, co jest szczególnie dużym problemem dla ogrodników z ograniczonym miejscem do uprawy.

Dlatego w ostatnich latach nastąpił przełom w nasionach marihuany polegający na uzyskaniu feminizowanych nasionach marihuany.

 

Nasiona marihuany feminizowane rozwiązują problem rozpoznawania płci konopi i straconego miejsca podczas uprawy na męskie rośliny.

Feminizowane nasiona marihuany to takie z których otrzymasz w 99% żeńskich roślin*.

*1% przypada na hermy – hermafrodyty w wyniku mutacji i stresu roślin.

 

A co z brakującym 1 % do pełnych 100% żeńskich roślin ?

Konopie to rośliny dwupienne co oznacza, że naturalnie występują jako rozdzielno płciowe dzieląc się na męskie i żeńskie rośliny.

Feminizacja czyli otrzymanie wyłącznie żeńskich nasion marihuany to „manipulowanie” roślinami w wyniku czego czasami ( bardzo rzadko lub cześciej zależnie od jakości breedera ) mogą powstać osobniki zwane HERMAMI czyli konopie hermafrodyty ( hermafrodyci ).

 

Czym są konopie hermafrodyty ?

Jeżeli Twoja roślina posiada żeńskie i męskie narządy oznacza to, że jest hermą czyli hermafrodytą.

 

Co należy zrobić z hermami czyli hermafrodytą ?

Jeżeli zauważysz wystarczająco szybko hermafrodytę w ogrodzie – nic złego nie powinno się stać.

Bezwzględnie należy usunąć hermafrodytę z ogrodu zanim narobi szkód pozostałym roślinom!

Jeżeli przeoczysz hermę i dasz czas na jej dojrzenie – męskie narządy wyprodukują pyłek który zapyli pozostałe, żeńskie konopie w ogrodzie a tego zdecydowanie nie chcesz.

Zapylone konopie przez hermę nie wytworzą kwiatów czyli topów tylko zajmą się produkcją nasion… takich samych jak jej „ojciec” herma. Także wtedy pozostaje usunąć wszystkie konopie i zacząć od nowa.

Przy usuwaniu hermy z ogrodu zachowaj ostrożność – najlepiej przenieś hermę po za ogród i tam ją zniszcz – jeżeli będziesz machał na prawo i lewo rośliną być może pyłek z jakiegoś „jaja” i zapyli Twoje kobiety w ogrodzie…

 

konopie hermafrodyty konopie hermafrodyty Konopie hermafrodyty   e  ska m  ska konopia hermafrodyta

( Hermafrodyta we wczesnym stadium rozwoju )

Prawdopodobieństwo, że z feminizowanych nasion wyrośnie herma czyli hermafrodyta jest bardzo niewielkie ( zależy to również od jakości nasion )

 

Istnieje jednak kilka czynników, które mogą wpłynąć na otrzymanie herm w ogrodzie mimo posiadania bardzo dobrych nasion;

 

  1. Stres roślin w tym;
  • zmiany oświetlenia ( fotorepoid )
  • wysokostresujące treningi w tym ucinanie części roślin
  • niewielka przestrzeń uprawy

2. Zbyt wysoka temperatura ( powyżej 30°C )

3. Zbyt mało światła ( optymlanie CFL/HPS 50,000 lumenów /  m2 )

4. Zbyt duża ilość czerwonego światła z HPSa na długi okres wegetatywny

5. Przesuszanie roślin

 

Miałeś hermy w swoim ogrodzie ? Czekam na Twój komentarz

Konopie hermafrodyty
4.4 (87.5%) 16 votes
podwajanie nasiona marihuany
podwajanie nasiona marihuany
podwajanie nasiona marihuany
podwajanie nasiona marihuany

PROSZĘ PODZIEL SIĘ WPISEM, DZIęKUJE :*

14 KOMENTARZE

  1. Hej Aniu, jako początkujący grover mam kilka pytań, bo hermy w mojej uprawie to plaga. Zabrałem się za White Russian Auto. Z 30 roślin zostało mi 19. Być może za długo podlewałem nawozem azotowym, ale wydaje mi się, że duże znaczenie ma u mnie temperatura. Czy za wysoka (lub za niska) temperatura bardzo sprzyja hermom? Otóż przez długi czas w boxie miałem 35 – 38 stopni, po małych przeróbkach polegających na wyjęciu niektórych gorących elementów poza box, w dzień dochodzi do 31 stopni. Służą mi chłodne dni, bo box jest w garażu, temperatura w dzień to 14 stopni, a w nocy spada do 8, jednak z okresem zimowym dojdzie do 5 stopni w dzień i prawie 0 w nocy. Czy przy wyłączonym świetle 10 stopni to będzie mało? Przyszło mi na myśl, żeby przestawić światło z 18 godzin dziennie na np. 22 godziny lub całe 24 jeśli przyjdzie taka potrzeba. Jednak czy przestawienie godzin świecenia przy fazie kwitnienia nie wpłynie negatywnie na moje rośliny? Wszędzie piszesz, żeby nie zmniejszać ilości światła dziennie, dlatego pytam jak się ma to do zwiększenia. Druga sprawa, to czy masz jakieś pomysły do obniżenia temperatury w środku? Boję się letnich dni, bo wtedy 30 to będę miał bez lamp, a w dzień poszybuje pod 50. Masz jakieś pomysły na obniżenie temperatury? Może są jakieś odmiany lubiące tropikalne temperatury? Może dodać potężną dawkę CO2? Grow Box zrobiłem od podstaw z płyt OSB, mam dwa wentylatory kanałowe wpychający powietrze i wyciągający, w środku 3 wentylatory mieszające i 1000W lamp sodowych. Trochę tego dużo, sorki za obszerny temat i czekam na odpowiedź 😉

    • George dziękuje za komentarz,

      „Być może za długo podlewałem nawozem azotowym”

      niekoniecznie, myślę że to nie miało wpływu

      „Czy za wysoka (lub za niska) temperatura bardzo sprzyja hermom?”

      Tak, podane temperatury powyżej 30 stopni i poniżej 15 ( a najlepiej 20 ) są niedopuszczalne

      „Czy przy wyłączonym świetle 10 stopni to będzie mało?”

      Za niska temperatura

      „Przyszło mi na myśl, żeby przestawić światło z 18 godzin dziennie na np. 22 godziny lub całe 24 jeśli przyjdzie taka potrzeba”

      Jest to dobry pomysł do „walki” z niską temperaturą ( dotyczy jednie automatów )

      „Jednak czy przestawienie godzin świecenia przy fazie kwitnienia nie wpłynie negatywnie na moje rośliny?”

      Zawsze to będzie jakiś stres ale automaty są przygotowane do 24h światła na dobę,

      „Boję się letnich dni, bo wtedy 30 to będę miał bez lamp, a w dzień poszybuje pod 50. Masz jakieś pomysły na obniżenie temperatury?”

      Nie mam pojęcia skąd tak wysokie temperatury – od regulacji temperatury jest prawidłowa wentylacja, jeżeli nie wyrabia to trzeba chłodzić np klimą albo zrezygnować z HPS na oświetlenie LED ?

      „Może dodać potężną dawkę CO2?”

      TAK, CO2 lekko pomoże – pozwoli aby wszystko było prawidłowo do temperatury w okolicach 32 stopni

      Pozdrawiam Ania z GrubeTopy.pl

      • Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Mam jeszcze pytanie do zwiększenia ilości światła. Lepiej robić to stopniowo czy od razu? Np przed włączeniem się światła póki co mam 15 stopni, ale na pewno będzie chłodno zimą. Lepiej teraz zwiększyć z 18h na 20h, a za 2 tygodnie znowu zwiększyć na 22h, czy od razu z 18h na 22h… Tak żeby rośliny pomału dostosowywały się do dłuższego świecenia, a nie z dnia na dzień ich „dzień” skoczy z 18h na 22h?

        • George dziękuje za wpis,

          „Lepiej teraz zwiększyć z 18h na 20h, a za 2 tygodnie znowu zwiększyć na 22h, czy od razu z 18h na 22h… „

          Tak, lepiej ( mniejszy stres ) pod warunkiem, że kontrolujesz temperaturę

          Jeżeli sytuacja wymaga utrzymania odpowiedniej temperatury dzięki ciepłu z lamp, można dać 24h/dobę jeżeli są to automaty

          Niestety koszta wzrosną ale dzięki temu dojedziesz do końca a przy tak niskiej temperatusze jest to wątpliwe,

          Pozdrawiam Ania z GrubeTopy.pl

  2. Hej Aniu! Moje dziewczynki pięknie kwitną tylko na jednej najbardziej rozwiniętej pokazuje sie pleśń bo ostatnio zdecydowanie za duzo pada.. Co robic? Dodałem troche azotu czy to dobrze? Ta ktora dopadlo wygląda w zasadzie na gotowa bo juz kwitnie ok 4 tyg to może najlepszy moment na scinke?

    • grower amator dziękuje za komentarz,

      Pleśń konopi – ciężka sprawa

      Azot w tym przypadku nie pomoże, są inne specyfiki na pleśń tylko jak już zaatakowało to kiszka…

      „wygląda w zasadzie na gotowa”

      Tnij a miejsce z pleśnią wyrzuć

      Pozdrawiam Ania z GrubeTopy.pl

  3. W tym roku mój drugi plon i niestety znowu hemofrodyty :(((
    Teraz widzę ze wszystkie bedą miały nasiona.
    Uprawiemcw donicach na zewnątrz i kupowałem bardzo dobrej jakości pestki.
    Czy te hemofrodyty nadają sie do palenia? Maja piękne topy ale z nasionami…

    • Xawery dziękuje za komentarz,

      Jeżeli były na zewnątrz mogły zostać zapylone… lub wina nasion – jaki bank nasion ?

      „Czy te hemofrodyty nadają sie do palenia?”

      Słabo, ponieważ „siły” rośliny idą w nasiona…

      Pozdrawiam Ania z GrubeTopy.pl

    • Andrzej dziękuje za komentarz,

      Z góry ładne topy a przy łodydze powstają nasiona…

      może coś zapyliło ? rośliny są na zewnątrz ?

      Pozdrawiam Ania z GrubeTopy.pl

  4. Witam . Dziekuje za odpowiedz 🙂 Wszystko zaczeło sie od tego, ze w topie, ktorego kruszylem znalazlem ziarenko. Wsadzilem do szklanki z ziemia z ogrodka i wszyla na swiat mala bestia. Po kilku dniach zauwazylem, ze w ogole nie rosnie. Zbudowalem dla niej mini boxa z kartonu i zarowka ledowa z chin. Kupilem doniczke, chyba 1l w kazdym razie mala i bez dziur w dnie. Kompletnie nie mialem pojecia o uprawie, bestia zaczela sie wyciagac. Liscie w ogole nie rosly tylko cienka lodyga. Uswiadomilem sobie, ze roslinie brakuje odpowiednich warunkow do dalszego rozwoju. Zaczalem szukac informacji w internecie i trafilem na Twoja strone. Tak mi sie spodobalo, ze odrazu wzialem sie za robote. Zbudowalem boxa ze starej szafki o wymiarach 50x50x90. Zakupilem doniczki chyba 7l(srednica 30cm), ziemie(ktora okazala sie compostem), ph tester Cfl 42w i 4x 35w. 2 wiatraki 12v od pc i koc przeciwpozarowy. Podczas przesadzania urwalem chyba z 60% korzeni. Ziemia w tej pierwszej malej doniczce byla zbita jak kamien na dnie. (teraz wiem jak wazne sa dziury w doniczkach) Myslalem, ze sie zalamie, ale nie poddajac sie wsadzilem planta w stanie krytycznym do nowej donicy. Podlalem raz, a porzadnie i na okolo tydzien zostawilem w spokoju. Roslina doszla do siebie. Wygladalo naprawdo dobrze jak na home made. Z minuty na minute myslalem o tym co jeszcze moge zrobic, ulepszyc. Zakupilem termometr i czar prysl. Niska wilgotnosc i wysoka temperatura. wilgotne reczniki i butelkii z woda pomagaly na chwile. Wyjalem 2 zarowki 35w i w miare bylo ok. Zaczela rosnac w oczach z dnia na dzien. wszystko to trwalo jakies 1,5miesiaca. Od kumpla kupilem okazyjnie lampe 90w ufo led i zamontowalem w boxie, nie zmieniajac cyklu 18/6 zaczela kwitnac. Bylem przeszczesliwy, ze udalo mi sie dojsc do tego momentu, ale to nie koniec problemow. Zapach byl juz na tyle intensywny i wydostawal sie z nieszczelnego boxa, ze czuc bylo w calym domu. Do tego zaczelo brakowac miejsca. Lampa byla ustawiona maksymalnie jak sie da. Tyle dobrze, ze swiatlo led mozna trzyma bardzo blisko szczytu, ale kiedy odstep byl na jakies 2, 3cm stwierdzilem, ze skoro juz tyle poswiecilem dla niej to nie moge odpuscic.
    Kupilem namiot 60x60x140 filtr karbonowy z wentylatorem. Niestety uprawa indoor wymaga wkladu finansowego czy tego chcesz czy nie. Z poczatku chcialem robic wszystko najtanszym kosztem, ale to nie idzie w parze z jakoscia. Teraz nie musze, sie martwic, ze czegos jej brakuje. Kwitnie bardzo ladnie. Jedyne co mnie martwilo to te kulki, o ktorych wspomnialem wyzej, ale gdzies znalazlem informacje, ze to normalne. Kiedy meski osobnik zapyli to w tych workach rosna ziarna. W miedzy czasie dolozylem jednego automata i razem sobie kwitna 🙂 Mam nadzieje, ze bedzie Ci sie chcialo to przeczytac i zerkniesz na zdjecia bo to wszystko przez Ciebie i Twoja strone. Pozdrawiam !!
    /ifotos.pl/z/qhaprrp

    ifotos.pl/z/qhaprrh

    ifotos.pl/z/qhaprrx

    ifotos.pl/z/qhaprre

ZOSTAW ODPOWIEDŹ